Jesteś czyściochem, czy brudasem?

Dodane: 26-01-2016 12:21
Jesteś czyściochem, czy brudasem? Warto sprzątać samodzielnie, czy lepiej zatrudnić firmę? A może potrzebujesz sprzętu gastronomicznego? Sprawdź wypożyczalnia sprzętu gastronomicznego

Skuteczne, ale za jaką cenę

Detergenty mają swoje zalety. Usuwają sprawnie plamy, zabijają drobnoustroje (takie jak bakterie), odkażają i dają poczucie życia w czystym i wolnym od zarazków domu. Tak. Z pewnością. Ale - są też bardzo toksyczne, mogą powodować alergię i stanowią zagrożenie dla małych dzieci i zwierząt domowych. To też jest prawda. Kolejnym faktem, który również nie powinien być dla nikogo niespodzianką, jest to że detergentów nadużywamy oraz, że szkodzą środowisku. Jednak czy są alternatywy? Ano są. I naprawdę polecam się im przyjrzeć. Na marginesie - oprócz środków czyszczących warto tez przyjrzeć się naszym kosmetykom - a jak myślicie, skąd ta wysypka i to swędzenie? Hm?


Sprzątaj regularnie

Nie da się ukryć tego, że bez regularnego sprzątania do naszego domu wkradnie się tak przecież niepożądany chaos, a my możemy zyskać opinię osoby, która nie panuje nad swoimi wnętrzami. Z tego powodu zwyczajnie wypada zadbać o czystość i pamiętać o tym, że przynajmniej raz w tygodniu dobrze byłoby zająć się naszymi pokojami.Możemy też zatrudnić do tego kogoś z zewnątrz, jeżeli nie dysponujemy odpowiednią do tego celu ilością czasu. Firmy sprzątające działają szybko i sprawnie, a my nie musimy zamartwiać się tym, że już za niedługo czeka nas wizyta rodziny, a u nas są wciąż niepozmywane podłogi, bałagan w salonie i zabrudzone okna.
Decydując się na takie usługi spodziewać się można nawet lepszych rezultatów niż przy samodzielnej pracy, bo sprzątaczka czy sprzątacz to osoby trudniące się tym profesjonalnie, a więc mające dostęp do bardziej dokładnych sposobów radzenia sobie z nieporządkiem. Wystarczy jeden telefon, aby mieć pewność tego, że nasz dom zostanie wysprzątany.


Sprzątanie bałaganu po remoncie

Z czym kojarzy się remont? Z wszechobecnym pyłem, klejami, zaprawami, szpachlami i farbami. Zwłaszcza większy remont tak właśnie wygląda.

Remontowałem wiele mieszkań i zawsze najgorszą rzeczą po wszystkim było sprzątanie. Z czego najbardziej uciążliwy jest pył z gładzi szpachlowych - dostaje się on dosłownie wszędzie. Wszystko w mieszkaniu jest zakurzone - i to mimo stosowania folii, zasłaniania drzwi i tak dalej.

Aczkolwiek sam pył sprząta się dość łatwo. Bardziej uciążliwe jest usuwanie resztek gładzi czy tynków - dlatego tak ważne podczas remontu jest dokładne i staranne osłanianie powierzchni, które nie mają zostać zabrudzone. Nie ma nic gorszego niż skrobanie zaschniętego tynku i farby z nowych okien. Koszmar.